Produkt dodany do koszyka
W związku z doniesieniami o potwierdzonym przypadku pryszczycy u wołów domowych w Niemczech i to zaledwie 70 km od granicy z Polską, Główny Inspektorat Weterynarii oraz Główny Inspektorat Sanitarny wydają ostrzeżenia dla naszego kraju. Ta niepozorna, a zarazem śmiertelnie niebezpieczna i zaraźliwa choroba bydła i innych gatunków zwierząt z pewnością niepokoi wielu hodowców z Niemiec i Polski. W dzisiejszym artykule postaramy się przybliżyć informacje dotyczące objawów, rozprzestrzeniania i zagrożeń jakie ze sobą niesie pryszczyca.
Spis treści [ukryj]
Pryszczyca (Foot and mouth disease - FMD) to wysoce zakaźna choroba wirusowa dotykająca zwierzęta parzystokopytne utrzymywane w hodowlach domowych oraz dzikie zwierzęta. Chorobę wywołuje wirus z rodzaju Aphtovirus należący do rodziny Picornaviridae. W ostatnim czasie choroba raczej była kojarzona z krajami Bliskiego Wschodu, Azji, Ameryki Południowej, czy Afryki. W Polsce ostatni przypadek Pryszczycy u zwierząt odnotowana 54 lata temu, dlatego wszyscy patrzą z niepokojem w kierunku Niemiec, gdzie 10 stycznia potwierdzono pierwszy od 37 lat przypadek tej choroby u wołów domowych. Jest się czym denerwować ponieważ, choroba rozprzestrzenia się błyskawicznie wraz z wiatrem, na odległość kilku kilometrów, przedostaje się wraz z zainfekowaną paszą, ściółką, sprzętem. Oczywiście może być przenoszona przez ludzi i środki transportu zwierząt, dlatego wymaga restrykcyjnej bioasekuracji. Wykrycie pryszczycy w Niemczech zaledwie 70 km od granicy z Polską podniosło alert na arenie międzynarodowej, gdyż podobnie jak przy ptasiej grypie zainfekowane stado należy poddać obowiązkowej likwidacji oraz utylizacji, co wiąże się z bardzo dużymi stratami zarówno dla samych hodowców, jak i dla przemysłu mięsnego i mleczarskiego.
Pryszczyca dotyka wiele gatunków zwierząt zarówno tych dziko żyjących jak i tych udomowionych. Spośród zwierząt domowych zagrożone jest bydło (krowy i woły domowe), świnie, kozy i owce, bawoły. W naszym klimacie zachorować na pryszczycą mogą również sarny, jelenie i dziki. W krajach Afryki i Azji podatne na zachorowania mogą być antylopy, zebry, żyrafy, a nawet słonie i niedźwiedzie.
Pryszczyca jest tak wysoce zaraźliwą i niebezpieczną chorobą zakaźną, ponieważ do transmisji dochodzi głównie drogą powietrzną. Zakażone i chore na pryszczycę zwierzęta wydalają wirusa wszelkimi sposobami: wraz z wydalanym powietrzem, odchodami, wydalinami i wydzielinami, których największe skoncentrowanie występuje w płynie surowiczym oraz nabłonku powstających na skórze pęcherzy. Zwierzęta mogą być nosicielami wirusa nawet do trzech lat. Do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt z zarażonym zwierzęciem lub może być przenoszony przez ludzi zajmujących się obrządkiem zwierząt, osoby przebywające na terenie chlewni i obór. W tej sytuacji wirus pryszczycy przenoszony jest na obuwiu, odzieży, sprzęcie oraz na kołach środkach transportu przyjeżdżających na teren gospodarstwa hodowlanego. Skarmianie resztek u trzody chlewnej, zawierających skażone mięso może stanowić źródło zainfekowania. Wirus pryszczycy ginie w temperaturze 70oC, a więc mięso powinno być poddane obróbce termicznej minimum 30 minutowej. Niewystarczający czas obróbki oraz zbyt niska temperatura pasteryzacji mleka również nie gwarantują dezaktywacji wirusa pryszczycy.
Pryszczyca może mieć zróżnicowany przebieg w zależności od gatunku zwierząt, ich wieku, ekspozycji na kontakt z wirusem, a także może zależeć od indywidualnej odporności poszczególnych osobników. Może również przebiegać bezobjawowo. O ile stopień zaraźliwości wynosi 100%, o tyle śmiertelność w przypadku dorosłych osobników sięga 1-5%, a w przypadku młodych zwierząt do 20%.
Zgodnie z wytycznymi WOAH, Pryszczyca jest chorobą wysoce zakaźną, objętą obowiązkiem jej zwalczania z urzędu na skale międzynarodową. W ognisku choroby wdrażane są procedury mające na celu całkowitą likwidację zainfekowanego stada, utylizacja paszy, ściółki oraz nawozów naturalnych wykorzystywanych w gospodarstwie. Ponadto gospodarstwo hodowlane musi zostać poddane dokładnemu myciu oraz dezynfekcji całego obiektu, wyposażenia hodowlanego oraz środków transportu.
Pryszczyca jest wysoce zakaźną choroba wirusowa zwierząt, szczególne bydła, trzody, kóz i owiec. Przypadki zachorowań wśród ludzi są sporadyczne, a ich przebieg jest raczej łagodny. Człowiek może zakazić się poprzez bezpośredni kontakt z zainfekowanym zwierzęciem wydalającym wirusa pryszczycy, poprzez spożywanie słabo pasteryzowanego mleka lub jego przetwory, poprzez spożywanie surowego mięsa skażonego patogenami lub jego przetwory. Jak informuje GIS, choroba objawia się u ludzi zmianami pęcherzykowymi na błonach śluzowych, gorączą i bólami głowy, jednak zazwyczaj kończy się wyzdrowieniem w ciągu 1-2 tygodni.
Polska jest uznana za kraj urzędowo wolny od tej choroby przez Światową Organizację ds. Zdrowia Zwierząt (WOAH), jednak w obliczu zagrożenia wirusem pryszczycy, należy zadbać o bezpieczeństwo własnego gospodarstwa oraz stada zwierząt. Przede wszystkim należy pamiętać, aby zwierzęta wprowadzane do gospodarstwa pochodziły z wiadomego źródła i były zaopatrzone w świadectwo zdrowia, potwierdzające ich pochodzenie i status zdrowotny. Należy przestrzegać wszystkich zasad bioasekuracji zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektoratu Weterynarii. Gospodarstwo powinno zostać wyposażone w podstawowe środki do dezynfekcji, maty do dezynfekcji w ruchu pieszym i kołowym, bramy dezynfekcyjne. Ściółka wykorzystywana do ścielenia powinna być zabezpieczona przed kontaktem z dzikim ptactwem. Teren gospodarstwa powinien być zabezpieczony przed dostępem osób nieupoważnionych, a osoby zajmujące się pracą wśród zwierząt powinny przestrzegać higieny osobistej poprzez stosowanie odzieży ochronnej, w postaci kombinezonów, obuwia, rękawic. Należy zadbać o całkowitą dezynsekcję oraz deratyzację w obiektach, gdyż gryzonie i insekty stanowią jeden z największych wektorów rozprzestrzeniania się chorób bakteryjnych, wirusowych i pasożytniczych wśród zwierząt.
Póki co pryszczyca sieje niepokój w kraju naszych zachodnich sąsiadów. Z racji tego, że choroba może rozprzestrzeniać się błyskawicznie, należy dbać o bezpieczeństwo własnej hodowli. Konsekwencje rozprzestrzenienia się choroby mogą być dotkliwe. Kraj dotknięty chorobą będzie narażony na duże straty ekonomiczne w przemyśle mięsnym, mleczarskim i hodowlanym oraz objęty obowiązkową likwidacją stad, wstrzymaniem obrotu oraz eksportu zwierząt z gatunku wrażliwych oraz mięsa i przetworów pochodzących od tych zwierząt.